• Wpisów:103
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:16
  • Licznik odwiedzin:1 675 / 1583 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Ludzie są..?
-Ludzie są źli.
Ludzie są głupi.
Ludzie są podli.
Ludzie są perfidni.
Ludzie są pomyłką.
Ludzie są wyjątkowi.
Ludzie są marnością.
Ludzie są co raz głupsi.
Ludzie są bezużyteczni.
Ludzie są grzesznikami.
Ludzie są niewolnikami.
Ludzie są warci tyle, ile ich słowa.
Ludzie są istotami, które potrafią tylko ranić.
Ludzie są marionetkami w rękach innych ludzi.
Ludzie są jak listy, najczęściej adresowani do jednej osoby.
Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę.
 

 
-Jak się czujesz?‎
-Nigdy nie otrzymałam takiego pytania. Jest niezwykle proste, ale chyba właśnie takiego teraz potrzebuję. Dziękuję.
Czuję się... dobrze.
Nadzwyczajnie spokojnie. Jestem sama w domu, wokół mnie tylko muzyka, którą kocham.Czuję się wolna od wszystkich fałszywych i niegodnych zaufania ludzi. Czuję, że przestaję kochać. Czuję się pewna siebie.
Ale teraz czuję, że ten stan jest tylko chwilowy. Czar w końcu pryśnie, a ja znów będę musiała stawić czoła rzeczywistości.
 

 
Wzięłam dzisiaj do ręki lalką Barbie. Chuda, długie nogi,idealnie proste blond włosy, make-up, zero niedoskonałości.
I moje pytanie brzmi:
Jak my mamy nie mieć kompleksów, skoro od małego mamy wpajany wyidealizowany obraz kobiety?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
‎-Idziesz?
-Nie.
-A dlaczego?
-Bo on tam będzie.
-I co?
-I nie chcę go widzieć. Wiesz przecież,że mnie zranił. A ja nadal go kocham.
-To pokaż mu,że popełnij największy błąd swojego życia,rozstając się z tobą,że potrafisz nadal cieszyć się z życia. Zapytam więc jeszcze raz, idziesz?
-...poczekaj,wezmę błyszczyk.
 

 
-To gdzie mieszkasz?
-Widzisz ten blok?
-Tak.
-To nie ten.
 

 
Nie rozumiem tych par, które się pokłócą i minutę później zmieniają status związku na WOLNY. Czasem kłócę się z rodzicami, ale nie zmieniam statusu na SIEROTA.
 

 
Fajerwerki rozkwitają na sekundę,by następnie zniknąć na zawsze,jak ludzie.
 

 
"Pracuję jako opiekunka do dzieci. Pilnuję pewnego małego chłopca. Dzisiaj miałam na sobie szorty i, tak sądzę, było widac moje blizny na udach. Chłopczyk dotknął ich i powiedział: Wiem jak one się tam dostały. Zapytałam: Jak?. Popatrzył na mnie smutno i powiedział: Już je kiedyś widziałem. Moja duża siostra takie miała i powiedziała mi że niegrzeczni ludzie "kładą" je na twoim ciele, gdy są dla ciebie nie mili, ty też nie jesteś miła dla siebie. Moja siostra odeszła. Nie wiem gdzie poszła. Mama powiedziała mi że jest na szczęśliwych wakacjach, bo tutaj była zbyt smutna. Tęsknię za nią. Proszę ty nie wyjeżdżaj na takie wakacje."
 

 
Stoisz nad przepaścią.

Wszystko wokół Ciebie żyje.

Tylko nie Ty.
 

 
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
 

 
- moja mała <333
- kotku mała to jest twoja pała a ja nie jestem mała tylko niska !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie widzieli się 4 lata, nadeszła okazja do spotkania, gdy się zobaczyli, ten wyznał Jej wielką miłość , Ona uległa.. Po paru dniach z nią zerwał .Załamała się jak nigdy, pocieła się, płakała, tęskniła.. Nic to nie zmieniło . Pragnęła jedynie jego dotyku, ciepłego uśmiechu.On znalazł sobie inną panienkę.
 

 
- co chcesz? – zapytała rozdrażniona.
- Ciebie, mogę?
- Za późno.. Do widzenia – odparła.
- Ładnie tak odmawiać komuś, kogo się kocha?
- KOCHA?! Co ty pieprzysz?! Kochałam cię pół roku temu. Do dziś pamiętam twoje „spadaj”! Po prostu odpłacam się tym samym, żegnaj. Twoja blondi coś od ciebie chce – rzuciła mu na odchodne i odeszła zalewając się łzami.
 

 
wolę siedzieć z chłopakami, którzy wywołują na mojej twarzy uśmiech, niż z dziewczynami, które siadają w kółku i obrabiają każdemu dupę.
 

 
Wszedłem do małej kawiarni z przyjaciółką, każde z nas zamówiło dla siebie. Gdy siadaliśmy przy stoliku, dwóch ludzi podeszło do bufetu: - "Pięć kaw, dziękuję, trzy dla nas, a dwie zawieszone". Płacą, biorą swoje trzy filiżanki i wychodzą. Pytam przyjaciółki: - "Co to są zawieszone kawy"? Ona odpowiada: - "Poczekaj, zobaczysz".

Jeszcze kilka osób weszło do kawiarni. Dwie kobiety zamówiły kawę, zapłaciły i wyszły. Następne zamówienie to siedem kaw dla trzech adwokatów: - "Trzy dla nas i cztery zawieszone". Rozważając co takiego zawieszone kawy, podziwiam piękny widok w słonecznej pogodzie. Nagle otwierają się drzwi. Mężczyzna w zniszczonym ubraniu wyglądający jak żebrak, podchodzi do kelnerki i pyta uprzejmie: - "Czy masz może zawieszoną kawę"?

To proste - ludzie płacą z góry za kawę przeznaczoną dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na kupienie gorącego napoju.
Tradycja zawieszonej (suspended) kawy powstała w Neapolu i rozprzestrzeniła się po całym świecie. W niektórych miejscach, oprócz zawieszonej kawy, można zamówić kanapki, a nawet pełen posiłek".

Ta historia rozgrzewa więcej niż filiżanka kawy w zimowy dzień."
 

 
Jedni w konfesjonale dają upust swoim smutkom, inni spowiadają się ospałym prostytutką. Ktoś straszy dupe, że skoczy z mostu, możesz się śmiać tak jest po prosty ~Pih
 

 
-Czemu Taka Jesteś?
- Jaka?
- Udajesz twardą i szczęśliwą ale naprawdę nie dajesz sobie rady i płaczesz.
- Bo nauczyłam się że bycie sobą to za mało …
 

 
Wiesz co boli najbardziej? To, że ludzie to egoiści. Pieprzeni materialiści. Liczą się tylko pieniądze i wygląd. A może warto się na chwilę zatrzymać? Pomyśleć kto przez nas cierpi? Może uda się jeszcze to naprawić? Bo warto.
 

 
- Jesteś Aniołem ?
-Co ?
-Moja mama mówiła mi ,że Ci którzy mają skaleczone nadgarstki to Anioły.
-Nie jestem Aniołem.
-Ależ jesteś. Mama mówiła ,że tylko Anioły sie okaleczają ,bo nie lubią życia na Ziemi.
Ten świat ich niszczy ,więc próbują znów wrócić do nieba. Są zbyt wrażliwi na ból innych jak i ten własny.
-Wiesz ,Twoja mama jest bardzo mądra.
-Dziękuję. Też jest Aniołem ,ale wróciła już do domu.
 

 
- Wskoczyłabyś za mną w ogień ?
- Kiedyś tak . Dzisiaj dolałabym tylko benzynę .
 

 
Krzyczę, ale moje usta nie wypowiadają ani słowa..
 

 
Jestem jak "C" w "CH".
Niesłyszalna..
 

 
Uśmiech - Prosty sposób ,no to żeby ludzie uwierzyli ,że wszystko z Tobą w porządku.
 

 
"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia.."
  • awatar Ann.♥: Meega ! ;P Skomentujesz mój najnowszy wpis ? Będę wdzięczna ;*
  • awatar Homura Akemi.: Śliczne. lubię twojego bloga. zapraszam do mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Możesz być dziś nikim dla całego świata. Pamiętaj, dla niewielu jesteś całym światem.
 

 
- A ty jak się masz ? — spytał Puchatek .
- Nie bardzo się mam — odpowiedział Kłapouchy . - Już nie pamiętam czasów , żebym jakoś się miał .
 

 
"Świeczka na torcie,spadająca gwiazda,te same cyfry w godzinie,rzęsa na policzku-zawsze to samo życzenie."
 

 
"A teraz usiądę na mojej ulubionej huśtawce z dzieciństwa i będę beztrosko machać nogami, jak dzieciak, który jeszcze nie wie co to prawdziwe życie."
 

 
I chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz, na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie :"A może tym razem to Ty???"
 

 
"Teoretycznie nie można być zazdrosnym o kogoś z kim się już nie jest, no właśnie - teoretycznie."
 

 
"Moje życie jest pełne facetów jem Grześka, pije Kubusia i na dodatek śpię z Jaśkiem."